Co technologia No-Edge oznacza dla wspinaczy?
No-edge to stosunkowo nowa technologia butów wspinaczkowych. Słowo "stosunkowo" należy podkreślić dwukrotnie. La Sportiva, włoski właściciel patentu na tę technologię, wypróbował ją oficjalnie w butach wspinaczkowych bez krawędzi pod koniec lat 90-tych. Pierwsze bezkrawędziowe Mantry ujrzały światło dzienne w 1999 r. Nawet my, starsi, pamiętamy pierwszych prekursorów progresywnej technologii - tanie czarne płócienne kicksy z odciętymi wkładkami dousznymi - i voila! Nie wiedzieliśmy jednak wtedy, że jesteśmy na tropie czegoś, co dekady później podbije serca wspinaczy na całym świecie.
Jeśli lubisz się wspinać, przez długi czas, a może nawet intensywnie, masz już w domu kilka no-edge'ów: wysłużone przyrządy wspinaczkowe ze zużytymi krawędziami! Ale to tak naprawdę tylko hiperbola i przykład początków, z których wyewoluowały dzisiejsze wspinacze bez krawędzi.
Co dokładnie oznacza technologia No-Edge® bez krawędzi?
Koncepcja ta opiera się na trzech filarach, którymi są czułość, równomierny rozkład nacisku i zdolność adaptacji.
Czułość
Warstwa gumy jest zredukowana do stopnia, który zapewnia wrażliwość stopy na różne rodzaje bieżników. Osiąga się to po prostu dzięki konstrukcji zmniejszającej odległość stopy od powierzchni skały.
Jednorodny rozkład nacisku
Brak ostrych krawędzi na podeszwie skutkuje bardziej równomiernym rozkładem nacisku na stopy i palce od wewnętrznej strony buta.
Zdolność adaptacji
Konstrukcja podeszwy zewnętrznej bez ostrych krawędzi maksymalizuje obszar kontaktu między stopą a podbiciem w różnych warunkach.
W rezultacie buty wspinaczkowe La Sportiva No-Edge są bardzo wszechstronne, odpowiednie dla szerokiej gamy wspinaczy i technik. Są idealne do nowoczesnego boulderingu w pomieszczeniach, dynamicznych przejść, skoków, dużych objętości i wspinaczki tarciowej. Sprzyja temu miękka, giętka podeszwa o większej powierzchni styku z podłożem.
Środek buta w przedniej części jest zawsze nieco bardziej miękki niż krawędzie, co podkreśla te właściwości. I sprawia, że są to najbardziej odpowiednie buty na nowoczesne, dynamiczne szlaki. Przykładem najbardziej miękkiego buta wspinaczkowego bez krawędzi jest Mantra.

Zalety butów wspinaczkowych bez krawędzi
Buty wspinaczkowe z technologią no-edge są wygodne. Na przykład Futura, Genius mają dobrą konstrukcję również do wspinaczki outdoorowej. Dostosowują się nawet do najmniejszych stup. Kiedy wywierany jest nacisk, wspinacz bezpośrednio owija stupę, absorbuje go i pięknie trzyma. Z powyższego wynika, że buty są również doskonałe do wspinaczki w piaskowcu.
Wspinacze bez krawędzi wymagają lepszej pracy stóp. Wspinacze czasami mają tendencję do zaniedbywania pracy palców, mając nadzieję, że jej brak nadrobi pazur wspinacza. W butach bez krawądek stopy i palce pracują ciężej, co skutkuje lepszym przenoszeniem ogólnej siły, gdzie lepiej angażujemy cały łańcuch biomechaniczny od kończyn dolnych aż po dłonie.
W ten sposób but daje bardziej pracującej stopie więcej opcji ruchu, a także większą zmienność podczas wchodzenia na krawędź, szynę lub ogólnie na stopień. Jednocześnie no-edge ma tę zaletę, że nie musimy dokładnie uderzać w stupę, aby stopa utrzymała pozycję. "Szczególnie podczas wspinaczki na wzroku trudno jest ustawić stopy w 100% dokładnie, gdy nie znasz trasy. Dzięki Futuras lub Speedsterom mogę poruszać stopami znacznie szybciej i mniej dokładnie, wspinacz znajduje boisko, że tak powiem" - mówi jeden z najbardziej kompetentnych wspinaczy, Adam Ondra. Może to również przynieść większą zmienność w profesjonalnej wspinaczce.
A jak Adam Ondra ogólnie ocenia wspinanie bez krawądek?
"Paradoksalnie, ponieważ no-edge nie ma krawędzi, wytrzymuje dłużej. But z krawędzią zużywa się wraz z użytkowaniem, a krawędź zaokrągla się. Natomiast tutaj but jest już zaokrąglony. Tak więc no-edge wytrzymuje 50-100% dłużej niż zwykły but wspinaczkowy".
"No-edge ma również oczywiste wady, które są odczuwalne tylko przy dużych przewieszeniach. W zwisie 50° nie uzyskasz tak dobrej przyczepności na małej stupie. Ale dla wszystkiego, co nie jest dużym zwisem, no-edge jest odpowiedni. Zarówno na małych, ostrych stupach, jak i na małych, zaokrąglonych stupach, które się ślizgają. No-edge może być bardzo wszechstronnym butem dla zdecydowanej większości ludzi. Ja biorę no-edge zawsze, gdy chcę czerpać więcej przyjemności ze wspinania, ponieważ uważam, że swoboda, jaką mają moje stopy w tych butach jest po prostu niesamowita. Na przykład w najbardziej miękkiej wersji, którą jest Mantra... po prostu nie można tego doświadczyć w innych butach wspinaczkowych."