Biegi terenowe dla kobiet: od asfaltu do terenu
Być może od jakiegoś czasu biegasz po asfalcie i zastanawiasz się, jak by to było wybiegnąć do lasu zamiast na ścieżkę rowerową. A może bieganie po drogach trochę ci się znudziło i kusi cię miękka leśna ścieżka, wąska dróżka, wzniesienia i zbiegi. Dobra wiadomość jest taka, że biegi terenowe nie muszą od razu oznaczać wymagającego biegania w górach. Możesz spokojnie zacząć od leśnej lub polnej drogi niedaleko domu.
Czym właściwie jest bieg przełajowy?
Biegi terenowe nie muszą oznaczać wielogodzinnego biegu po grzbietach gór. Trasa może zaczynać się już na leśnej lub polnej drodze, żwirze, ścieżce w parku lub na trasie, gdzie na przemian występują nawierzchnie utwardzone i nieutwardzone. Właśnie dlatego idealnie jest zacząć tam, gdzie dobrze znasz teren. Wybierz krótszą trasę i stopniowo sprawdź, jak biegnie ci się po innym podłożu. Nie musisz od razu mierzyć się z dużymi różnicami wysokości ani technicznie wymagającymi szlakami.
→ Biegi terenowe – dlaczego warto spróbować biegania w terenie i na łonie natury? |
→ Jak wybrać odpowiednią odzież do biegania |
→ 100 + 1 wskazówek, jak zacząć przygodę z bieganiem w terenie |
Gdy nabierzesz pewności siebie, możesz dodawać wzniesienia, korzenie, kamienie, błoto lub dłuższe dystanse. Stopniowo zwiększaj poziom trudności i daj ciału czas na przyzwyczajenie się do nowego rodzaju aktywności.
Czym różni się bieganie po asfalcie od biegania w terenie?
Na asfalcie nawierzchnia jest przewidywalna. Każdy krok jest podobny, można dość łatwo kontrolować tempo i skupić się na regularnym rytmie biegu. W terenie sytuacja zmienia się praktycznie nieustannie. Raz biegniesz po miękkiej leśnej ścieżce, za chwilę przeskakujesz korzeń, omijasz kamień lub zwalniasz z powodu błota. Do tego dochodzą podbiegi i zbiegi, a ty musisz nieustannie reagować na to, co masz przed sobą. Zmienia się długość kroku, tempo, a także praca stóp i kostek.
Trail nie jest więc tylko biegiem ulicznym przeniesionym do lasu. Ciało pracuje nieco inaczej, a większe zaangażowanie mają mięśnie stabilizujące, stopy, kostki i tułów.
To właśnie zmienność terenu sprawia mi największą radość na szlakach! Lubię urozmaicone trasy, wąskie ścieżki, podbiegi i zbiegi. Trzeba cały czas trochę „czytać” trasę przed sobą i dostosowywać do niej swoje ruchy.
Dlaczego tempo w terenie jest wolniejsze?
Jeśli podczas biegania zwykle śledzisz tempo na kilometr, pierwszy bieg w terenie może być zaskakujący. Tempo, z jakim biegasz po asfalcie, nie jest dobrym miernikiem dla biegania w terenie. Te same dziesięć kilometrów może być raz spokojnym biegiem po płaskim terenie, a innym razem wymagającą trasą z kilkuset metrami przewyższenia. Do tego dochodzi nawierzchnia, techniczne odcinki lub błoto. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że w terenie biegniesz o kilka minut wolniej na kilometr.
Podczas biegu w terenie skupiałabym się więc raczej na czasie, intensywności i profilu trasy niż na samym tempie. Na stromym podbiegu możesz znacznie zwolnić lub przejść do marszu, a podczas zbiegu znów nabrać tempa. Z czasem zaczniesz wyrobić sobie własne wyobrażenie o tym, jak szybko biegasz w różnych rodzajach terenu.
Jak biegać pod górę?
Wzniesienia są tak samo częścią biegów terenowych jak leśne ścieżki. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z bieganiem w terenie, nie próbuj za wszelką cenę wbiegać na każde wzniesienie. Pomocne jest skrócenie kroku, lekkie zwiększenie częstotliwości kroków i kontrolowanie oddechu. Zwłaszcza podczas dłuższego podbiegu warto nie przesadzać na pierwszych metrach. Energia, którą zaoszczędzisz, przyda ci się później.
A jeśli wzniesienie jest zbyt strome? Śmiało przejdź do szybkiego marszu. Na szlaku jest to zupełnie normalna część ruchu. Czasami szybki marsz jest nawet bardziej efektywny niż powolny bieg na granicy twoich możliwości. Stopniowo znajdziesz swój własny rytm. Niektóre wzniesienia pokonasz w całości biegając, na innych będziesz łączyć bieg z marszem. Nie ma potrzeby udowadniania sobie, że dasz radę przebiec każdy metr.
Jak prawidłowo biegać w dół?
Zbiegi mogą na początku stanowić jeszcze większe wyzwanie niż podbiegi. W trudnym terenie kuszące jest po prostu dać się ponieść zbiegu. Jednak właśnie w takich sytuacjach trzeba stopniowo nabierać pewności. Pomocne są krótsze i szybsze kroki, swobodna postawa oraz aktywna praca ramion.
→ Biegi przełajowe, bieganie pod górę – dlaczego i jak? |
Patrz kilka metrów przed siebie i staraj się oceniać ukształtowanie terenu. Dzięki temu nie będziesz musiał reagować na korzeń, kamień czy mokre liście dopiero w momencie, gdy już na nie nadepniesz. Nie spiesz się z prędkością. Najpierw nabierz pewności i kontroli, dopiero potem zwiększaj tempo. Każdy teren jest inny, a mokra ścieżka po deszczu może być zupełnie innym doświadczeniem niż ta sama trasa przy suchej pogodzie.
specjalistka ds. produktów
Osobiście podczas biegania w dół, oprócz techniki, bardzo pomaga mi to, że mogę polegać na butach. Zawsze dobieram je do pogody i terenu. A kiedy jest błoto, nie ma dla mnie nic lepszego niż model Bushida marki La Sportiva.
Jak zmienia się technika biegania w terenie?
W terenie nie musisz całkowicie zmieniać swojego stylu biegania. Niektóre rzeczy zaczniesz jednak robić naturalnie. Krok się skróci, stopę będziesz stawiać bardziej pod środkiem ciężkości, a ręce zaczną bardziej pomagać w utrzymaniu równowagi. Ważne jest również spojrzenie. Nie patrz tylko na miejsce, w które właśnie stąpasz. Patrz kilka metrów przed siebie i planuj kolejne kroki.
Stopniowo nauczysz się odczytywać teren i reagować na niego niemal automatycznie. Ponieważ biegi terenowe bardziej obciążają kostki, stopy i mięśnie stabilizujące, warto przygotować do tego organizm. Do treningu możesz włączyć wykroki, przysiady, ćwiczenia wzmacniające łydki, ćwiczenia równoważne oraz ćwiczenia wzmacniające mięśnie tułowia. Nie musi to być żaden skomplikowany program siłowy. Nawet kilka minut regularnych ćwiczeń może pomóc w uzyskaniu większej stabilności i pewności na nierównym terenie.
Czy do biegania w terenie potrzebujesz specjalnych butów do biegania?
Nie musisz od razu kupować najbardziej zaawansowanych technicznie butów do biegania w terenie, ale wybór obuwia powinien odpowiadać temu, gdzie będziesz biegać. Jeśli łączysz asfalt, żwir i proste leśne ścieżki, dobrym wyborem mogą być buty typu „road-to-trail ”. Są one bardziej uniwersalne i sprawdzają się właśnie na trasach, gdzie nawierzchnie się zmieniają.
Na błocie, mokrych korzeniach, kamieniach lub bardziej technicznych szlakach z pewnością docenisz klasyczne buty do biegania w terenie. Mają one wyraźniejszy wzór podeszwy zapewniający lepszą przyczepność, a często także konstrukcję, która zapewnia stopie większą ochronę. Wybierając damskie buty do biegania w terenie, nie daj się jednak przekonać wyłącznie oznaczeniu „damskie”. Najważniejsze jest to, jak but leży na stopie. Pięta powinna być dobrze unieruchomiona, stopa nie powinna się przesuwać w bucie, a palce potrzebują wystarczającej ilości miejsca. Każda kobieta ma inny kształt stopy. Niektórym odpowiada węższy krój, inne docenią szerszą przednią część lub lepiej będą pasować im modele unisex. Jeśli przymierzasz buty, pamiętaj również, że podczas zbiegania potrzebujesz wystarczającej ilości miejsca przed palcami.
Przy wyborze możesz również natknąć się na pojęcie „drop”, czyli różnicę wysokości między piętą a czubkiem buta. Jednak również w tym przypadku nie ma jednej właściwej wartości dla wszystkich. Zależy to od Twojego stylu biegania, przyzwyczajeń, techniki, a także od tego, w czym czujesz się komfortowo. Osobiście biegam w butach o jak najniższym dropie. Odpowiada mi to, że mogę bardziej naturalnie stawiać stopę na palcach lub środkowej części stopy i mam podczas biegu lepszy kontakt z podłożem.
Jeśli jednak nie jesteś przyzwyczajona do niskiego dropu, nie przechodź na niego z dnia na dzień. Zmiana ta może znacznie obciążyć łydki i ścięgno Achillesa, dlatego lepiej przyzwyczajać się do niej stopniowo. Wybierając buty, nie skupiaj się więc wyłącznie na bieżniku, amortyzacji czy spadku. Najważniejsze jest, aby buty jako całość dobrze na ciebie pasowały i czułaś się w nich pewnie nawet podczas gwałtownego zbiegu, na mokrych korzeniach lub kamienistej ścieżce.
Co zabrać na pierwszy bieg w terenie?
Na krótki bieg w okolicy domu nie potrzebujesz zbyt wiele. Odpowiednie buty, funkcjonalna odzież i naładowany telefon to podstawa. Gdy jednak wybierasz się dalej od cywilizacji lub planujesz dłuższą trasę, dodaj wodę, coś do jedzenia i ochronę przed warunkami pogodowymi. Praktyczna jest kamizelka biegowa lub plecak, w którym zmieści się butelka, telefon, energetyczna przekąska oraz lekka kurtka chroniąca przed wiatrem lub deszczem.
Podczas dłuższych biegów przyda się również podstawowa apteczka i latarka czołowa. Wyposażenie zawsze dostosuj do trasy i przewidywanego czasu spędzonego na świeżym powietrzu. Dla kobiet ważny jest również komfort odzieży. Dobrze dopasowany stanik sportowy, funkcjonalne materiały i odzież, która nigdzie nie ociera, są bardzo ważne podczas dłuższych biegów.
Jak zaplanować swoją pierwszą trasę trailową?
Planując trasę, nie kieruj się wyłącznie liczbą kilometrów. Zwróć również uwagę na różnicę wysokości, nawierzchnię i stopień trudności technicznej. Dziesięciokilometrowa pętla po szerokiej leśnej drodze może być zupełnie inna niż dziesięć kilometrów z stromymi podbiegami, kamienistymi odcinkami i technicznymi zbiegami. Dlatego na pierwszy bieg w terenie warto wybrać krótszą trasę, ale jednocześnie z wyprzedzeniem sprawdzić, co cię na niej czeka.
Idealna jest trasa, którą znasz i którą w razie potrzeby możesz skrócić. Przed dłuższym biegiem sprawdź pogodę, możliwości uzupełnienia zapasów wody oraz, w razie potrzeby, zasięg sieci komórkowej. W nieznanym terenie przyda się mapa offline. Jeśli biegasz sama, powiedz bliskiej osobie, dokąd się wybierasz, i upewnij się, że masz naładowany telefon. W górach lub zimą liczyć się również z szybszymi zmianami pogody.
Ile wody i energii potrzebujesz na bieg w terenie?
Bieg w terenie może trwać znacznie dłużej niż bieg o tej samej długości po asfalcie. Wynika to z różnic wysokości, technicznych odcinków oraz częstszych zmian tempa. Dlatego zapotrzebowanie na wodę i energię planuj przede wszystkim w oparciu o długość i intensywność biegu, pogodę oraz dostępność punktów z prowiantem. W przypadku krótszego biegu w okolicy domu być może nie będziesz musiał w ogóle martwić się o wodę. Jeśli jednak planujesz dłuższą trasę z dala od cywilizacji, lepiej mieć własny zapas.
Nie należy również czekać z posiłkiem do momentu, gdy całkowicie zabraknie Ci energii. Podczas dłuższych biegów lepiej jest zabrać ze sobą coś sprawdzonego i na bieżąco uzupełniać zapasy energii w zależności od tego, jak długo będziesz na trasie.
Najczęstsze błędy przy przejściu z asfaltu na szlak
Przejście na trasy terenowe nie musi być skomplikowane, ale kilka błędów może niepotrzebnie utrudnić pierwsze doświadczenie.
Zbyt długa pierwsza trasa
Zacznij od krótszego biegu i najpierw wypróbuj nową nawierzchnię. Dystans zwiększaj stopniowo. Lepiej jest przebiec kilka krótszych dystansów, niż wyruszyć na długą trasę i następnego dnia nie być w stanie zejść po schodach.
Trzymanie się tempa z asfalu
W terenie normalne jest zwolnienie tempa. Zegarek może nie wskazywać takiego samego tempa jak na asfalcie. Spróbuj wsłuchać się w swoje ciało i biegaj zgodnie z odczuciami.
Zbyt szybkie biegi w dół
Prędkość przyjdzie z pewnością. Na początku ważniejsza jest kontrola ruchu. Zwracaj uwagę na teren i zachowaj kontrolę nad ciałem.
Nieodpowiednie buty
Dobierz obuwie do nawierzchni, po której faktycznie biegasz. Nie lekceważ też skarpetek do biegania, które powinny dobrze przylegać i zapobiegać powstawaniu pęcherzy.
Za mało wody i energii
Wraz ze wzrostem długości trasy i przewyższenia wydłuża się również czas spędzony w terenie. Czasami nawet doświadczeni biegacze nie doceniają znaczenia odpowiedniego wyposażenia.
Niedocenianie pogody i nawigacji
Szczególnie podczas dłuższych biegów z dala od cywilizacji warto liczyć się z możliwością, że coś się przedłuży lub pogoda się zmieni.
Biegaj przede wszystkim dla przyjemności
A moja najważniejsza rada na koniec? Biegaj dla przyjemności! Bieg to naturalny ruch, który wykonujemy od najmłodszych lat. Nie musisz za każdym razem skupiać się na tempie, kilometrach czy wynikach. Czasami po prostu załóż buty i wybiegnij. Właśnie biegi terenowe mają dla mnie w tym kontekście ogromny sens. Każda trasa jest inna, przyroda się zmienia, a człowiek musi skupić się na tym, co ma właśnie pod stopami. Raz zrobisz energiczny trening, innym razem wejdziesz na wzgórze i będziesz cieszyć się drogą. I to wszystko to bieganie.
Z czasem sama odkryjesz, co Ci odpowiada. Które trasy lubisz, jakie buty są dla Ciebie wygodne, ile wody potrzebujesz lub kiedy najlepiej jest dla Ciebie wyruszyć. Tak samo jest dzisiaj w moim przypadku – im dłużej biegam, tym mniej muszę się nad tym zastanawiać. A pakowanie się na bieg przebiega wtedy znacznie szybciej, bo dokładnie wiem, po co sięgnąć w szafie.
specjalistka ds. produktów
Każda kobieta ma inną regulację temperatury ciała. Ja na przykład nie znoszę, kiedy podczas biegania się przegrzewam, więc kiedy ruszam, zawsze musi mi być trochę zimno. Wiem, że za kilka minut nabiorę tempa i się rozgrzeję. Wolę na początku przez chwilę być w chłodzie, niż potem przez całą trasę się gotować.
Nie musisz więc przechodzić z asfaltu na szlak z dnia na dzień. Zacznij od znanej leśnej ścieżki, stopniowo dodawaj wzniesienia, ścieżki i bardziej techniczne odcinki oraz daj sobie czas na nabranie pewności. Być może wtedy, podobnie jak ja, odkryjesz, że to właśnie zróżnicowany teren zacznie sprawiać ci największą frajdę. Podczas gdy na asfalcie skupiasz się przede wszystkim na tempie i czasie, w lesie lub na górskiej ścieżce musisz być świadomy każdego kolejnego kroku, zmieniającej się nawierzchni i drogi przed sobą. I właśnie dzięki temu każdy bieg w terenie jest nieco inny i tak niesamowicie piękny!